Recenzja W mroku pod schodami (1991)

Data premiery: 1 listopada 1991

Gatunek: horror

Lektor: Lucjan Szołajski

Nie wiem czemu, ale ten film jest straszliwie hejtowany przez internautów. Ja co prawda oglądałem go parę lat temu i nie pamiętam wszystkiego dokładnie, ale wcale nie zapamiętałem go jako wyjątkowo denny. Postanowiłem więc odświeżyć go sobie po latach i zrozumieć o co chodzi z negatywnymi komentarzami.

Film W Mroku pod Schodami opowiada historię 13-letniego chłopaka który włamuje się do domu zamożnego państwa razem z dwójką mężczyzn. Oczywiście powodem włamania są pieniądze i złote monety jakie ma posiadać pan domu. Już od początku zetknięcia z tym domem widzimy, że kobieta i mężczyzna w nim mieszkający nie należą do typowych osób i panicznie uważają na obcych jakby bojąc się, że ktoś odkryje ich sekret. A bać się mają czego i owszem, bo oboje są psychopatami i porywaczami, a w piwnicy kryją…

Jestem świeżo po seansie i dalej nie rozumiem, o co tyle hejtu… W Mroku pod Schodami to naprawdę dobry horror. Kiedy pierwszy raz do niego zasiadałem sądziłem, że będzie to po prostu horror o wariatach, którzy zabijają po kolei włamywaczy. Nie spodziewałem się, jednak że ich tajemnica i cały ich dom jest prawdziwie skomplikowany tak, że mamy tu ogrom zagadek niczym w magicznym psychiatryku m.in. tajemniczy człowiek biegający w ścianach, czy wspomniany już skarb, którego części posiadają różne osoby. Horror naprawdę trzyma w napięciu i ciągle coś się tu dzieje, przede wszystkim dlatego że w sporej części składa się z gonitwy tatusia i przerażającego psa za chłopcem w zagadkowym domu a My obserwujemy to w emocjach zastanawiając się, czy wreszcie go dorwą.

Warto wspomnieć też o aktorach, którzy świetnie spełnili swoje role – zwłaszcza Wendy Robie, która w roli walniętej mamuśki naprawdę świetnie się sprawdza tak bardzo, że sam zaczynałem się jej bać. Ten film ma kilka pojechanych sytuacji, które często tworzy tatuś np. jego skórzany kombinezon, ale choć są one walnięte to jednocześnie zabawne i na swój sposób przerażające nadając produkcji psychopatycznego wyrazu. Ja w każdym razie nie nudziłem się na filmie nie licząc może końcówki, która dłuży się niestety za bardzo, natomiast cenię zakończenie, bo scena walki mamusi z Alicją to prawdziwy majstersztyk. Nie do końca też wierzę w super bohaterską postawę chłopca, który chce pokonać dwójkę wariatów sam za pomocą łomu. Co prawda potem pojawia się pomoc, ale to i tak dziwne bo do tego czasu chłopak mógłby już nie żyć…

Podsumowując: W Mroku pod Schodami to horror udany. Ma to wszystko czego w horrorze chcemy, czyli grozę, przekonujące czarne charaktery i dynamiczną akcję. Dzieję się tu dużo, może czasem aż za dużo, ale nie zmienia to faktu, że bawiłem się dobrze

Plusy: Mamuśka, cała otoczka zamkniętego na cztery spusty domu, mnóstwo tajemnic

Minusy: Postawa chłopaka trochę przesadzona, dłużąca się końcówka

OCENA: 7,5/10

Author: kasetyvhs

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *