Recenzja Czarny Kot – Black Cat (1989) Zobacz obrzydliwy fragment filmu z lektorem PL

Data premiery: 31 lipca 1989

Gatunek: horror

Lektor na kasecie: Mirosław Utta

Zdecydowanie jestem ogromnym fanem wszelkich produkcji dotyczących okultyzmu i czarownic. Nic więc dziwnego, że gdy w moje ręce trafiła kaseta vhs o tytule Czarny kot, która dotyczy wiedźmy od razu postanowiłem ją obejrzeć. I jak się bawiłem?

Czarny Kot to historia młodej aktorki, która otrzymuje rolę bogini bólu, a zarazem czarownicy Lawany. Jednak wokół całej produkcji zaczynają dziać się naprawdę dziwne rzeczy – ludzie umierają, a główna aktorka ma mroczne sny w których widzi przerażającą istotę o świetlistych oczach.

Jeśli miałbym jednym słowem opisać ten film to zdecydowanie byłoby to „pokręcony”. Ten film naprawdę jest mocno poplątany i chwilami zupełnie nie wiemy o co w tym wszystkim chodzi i co lub kto stoi za przerażającymi zdarzeniami – Ja przyznam szczerze choć oglądałem go już dwa razy dalej nie wszystko rozumiem… Mam też spore zastrzeżenia do scen, które tak naprawdę chyba zostały dodane tylko by pokazać kawałek ciała aktorki lub wzbogacić produkcję rockową nutą np. jest scena, w której dręczona przez wiedźmę aktorka godzi nożem psychopatkę, a sekundę później inna postać kąpie się w wannie i nakłada rajstopy i właściwie zupełnie nie wiem po co to jest pokazywane? Jeśli chodzi o zakończenie to również mam mocno mieszane uczucia…

Ale nie chce skupiać się na samych minusach, bo Czarny Kot ma też sporo pozytywów. Po pierwsze jest to tytułowa wiedźma, która wygląda naprawdę przerażająco i niektóre sceny z nią potrafią wywołać gęsią skórkę. Jest też sporo fajnych momentów np. ta z diabelskim producentem albo w której główna bohaterka dotąd mdła i nijaka nagle zostaje opętana rządzą mordu i jej zachowanie jest naprawdę realistyczne. Niezwykła, a zarazem naprawdę straszna jest scena powrotu dziewczyny do domu i spotkanie pewnego… Co najważniejsze są tu momenty, że można się wystraszyć,a to już duży plus dla horroru. Sporą zaletę produkcji jest też pewna zagadkowość i tajemnica, która przewija się przez cały film, więc nigdy nie możemy być niczego do końca pewni.

Podsumowując: Czarny Kot to film całkiem dobry. Jest tu kilka mrocznych scen, choć produkcja jest mocno pogmatwana i trzeba oglądać ją niezwykle uważnie, żeby się nie pogubić – choć i to może być za mało, żeby film zrozumieć. W każdym razie warto obejrzeć

Plusy: – wygląd czarownicy -kilka strasznych scen -tajemniczość

Minusy: -pomieszany, poplątany i o co właściwie tu chodzi?

OCENA: 6/10

Author: kasetyvhs

Share This Post On

Trackbacks/Pingbacks

  1. 5 horrorów o czarownicach i okultyzmie ery VHS! | Kasety VHS - […] Black Cat (1989) – okultystyczny horror o wiedźmie! Zobacz obrzydliwy fragment filmu z lektorem P… […]

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *