Recenzja Śnieżka dla dorosłych (1997) – Satanizm, Krew oraz Żyli długo i szczęśliwie!

Gatunek: horror, baśń

Usta czerwone jak krew. Włosy czarne jak heban i cera biała niczym śnieg. To zdanie znają chyba wszyscy, bo pochodzi z ukochanej dla wielu baśni o Królewnie Śnieżce. Baśń ta była już ekranizowana mnóstwo razy – Tym razem jednak otrzymaliśmy coś zaskakującego, bo Śnieżkę dla dorosłych, czyli popularną baśń, która bardziej ma przypominać horror niż produkcję dla dzieci. A jak to wyszło?

Fabuły raczej nie muszę przedstawić, bo twórcy nie raczyli wprowadzać jakiś radykalnych zmian.Dalej mamy piękną pasierbicę i dalej mamy psychopatyczną królową, która pragnie ją zabić. Tym razem jednak motywy były zupełnie inne, bo królowa nie chce zabić Śnieżki ze względu na jej urodę, ale na fakt że to poniekąd przez nią straciła wyczekiwane dziecko. Warto w ogóle wspomnieć, że Śnieżka dla dorosłych to chyba jedyna produkcja o Śnieżce gdzie wiele osób bardzo utożsamia się z królową, a nawet próbuje ją bronić. Wszystko dlatego, że Śnieżka od początku nie potrafiła pogodzić się z tym, że jej ojciec ma nową żonę i nie ukrywała swej niechęci do królowej czym kobieta bardzo się dręczyła. Ja jednak wstrzymał bym się z obroną królowej ponieważ ona także nie próbowała jakoś mocno ukazać dobrych uczuć co do swej pasierbicy o czym świadczy scena pocałunku, który widzi Śnieżka.

Wracając jednak do samej produkcji to Śnieżka dla dorosłych jest wyjątkowa, bowiem twórcy jak tylko mogli starali się uciec od dziecinnej, bajkowej scenerii i stworzyć to wszystko bardziej dorośle. Nie ma krasnali, a jest grupa szlachetnych choć pokaleczonych życiem i groźnych mężczyzn. Pojawia się motyw zdrady, śmierci dziecka, ubóstwa, a także seksualności. Do motywu po prostu złej czarownicy dodano natomiast wątki religijne i uczynione z królowej satanistkę. I poniekąd jest to ciekawy i interesujący zabieg, ale z drugiej strony czy nie ciekawiej byłoby skoro idziemy w stronę dojrzałości wyzbyć się całej magii i zaczarowanego lustra, a z królowej uczynić po prostu psychopatkę, która pragnie śmierci swej pasierbicy bo odebrała jej dziecko? Nie będę jednak za dużo narzekać, bo film ogląda się po prostu przyjemnie i ciekawie podziwiać znaną baśń, która jeszcze może Cię czymś zaskoczyć.

Podsumowując: Ogólnie ja bawiłem się bardzo dobrze oglądając tą produkcję, a królowej jako przerażającej staruszki chyba nie zapomnę na długo. Mamy tu ciut grozy, jest kilka nowości i jak najbardziej mogę film polecić. Być może miejscami może lekko nużyć, ale da się to przeżyć.

Plusy: -baśń w mniej baśniowym świecie -groza -królowa jako staruszka

Minusy: -niekonsekwencja w zmianach -miejscami nużący

OCENA: 7,5/10

Author: kasetyvhs

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *