Recenzja – kaseta vhs Carrie (1976)

Lektor na kasecie: Tomasz Knapik

Gatunek: horror, dramat

Carrie to kultowy horror, który jest niezwykle popularny, a jednak kaseta wideo z tym filmem była dla mnie bardzo trudna do zdobycia. Cieszę się więc, że wreszcie udało mi się ją zdobyć i ponownie obejrzałem ten oryginalny i bardzo interesujący horror.

Od razu wspomnę, że Carrie nie jest typowym filmem grozy. Właściwie nie ma tu za wiele krwi, mocnej akcji też mamy odrobinę i brakuje typowego czarnego charakteru, który przez większość filmu zabija bohaterów. Mamy natomiast fabułę i klimat rodem z serialu Beverly Hils 90210 z dodatkiem pewnej dozy mroczności i paranormalności.

Jest pozornie zwykła nastolatka, która w szkole jest gnębiona przez rówieśniczki. W domu też nie ma lekko, bo jej matka jest religijną fanatyczką, która uważa, że nawet wyjście na bal z mężczyzną to grzech śmiertelny. Carrie przechodzi w filmie liczne zmiany. Powoli odkrywa, że nie musi być wiecznie szarą myszką i może ubrać się kobieco i czuć dobrze w otoczeniu znajomych. Dotąd opisywana fabuła to typowa obyczajówka, jednak nie dodałem jeszcze, że ta niewinna dziewczyna razem ze swoją kobiecością odkrywa też niezwykłą zdolność pozwalającą jej wpływać telekinetycznie na otoczenie.

Jak wspomniałem podczas seansu bawiłem się bardzo dobrze, ale to pewnie dlatego, że lubię takie nastoletnie produkcje o życiu. Jeśli jednak nie jesteś fanem seriali o szkole i problemach dzieciaków możesz się na tym filmie trochę nudzić. Warto jednak trochę się pomęczyć, bo sceny z matką Carrie potrafią sporo wynagrodzić: Jej fanatyzm i szał w jaki potrafi wpaść naprawdę robią wrażenie. Aktorka Piper Laurie wcielająca się w Margaret White stworzyła wybitną kreacje fanatycznej matki, której ciało i umysł zostały całkowicie przejęty przez religijne nakazy, niszcząc przy tym nie tylko zdrowy rozsądek, a nawet miłość do własnej córki.

Nie można też nie wspomnieć o końcowych scenach w których Carrie pokazuje potęgę swojej telekinezy, które do dziś ogląda się niezwykle pomimo, że minęło już ponad 40 lat i efekty jednak poszły mocno do przodu. Te sceny naprawdę są niezwykłe i oglądając je mamy wrażenie, że Carrie staje się tu prawdziwą boginię – zakrwawioną, mściwą i potężną, która jednym ruchem dłoni niszczy ludzi niczym mrówki. Dla tych scen naprawdę warto obejrzeć ten film.

Dodatkowo należy wspomnieć o przepięknym, delikatnym i bajkowym motywie muzycznym, który towarzyszy nam od początku filmu, a który genialnie podsyca nastrój niepokoju i tajemnicy.

Podsumowując: Carrie to film bardzo dobry. To taka mieszanka nastoletniego klimatu z psychologicznym horrorem, której naprawdę warto dać szanse.

Plusy: -matka Carrie -scena „po balu” -idealnie zagrana główna rola (Sissy Spacek) -świetna muzyka

Minusy: -przydałoby się więcej scen z użyciem telekiniezy

OCENA: 9/10

Author: kasetyvhs

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *