Recenzja horroru Pasożyt – Parasite (1982) + fragment filmu z lektorem PL

Gatunek: horror, sci-fi

Lektor na kasecie: Lucjan Szołajski

Dystrybucja: ELGAZ

Pasożyt to nie był film po który sięgnąłem szczególnie chętnie. Co prawda okładka kasety wideo jest zachęcająca, jednak nie jestem szczególnym fanem horrorów sci-fi, ale jakoś się zmusiłem i obejrzałem. I jak?

Pasożyt to film, który porusza sporą ilość dziwnych wątków. Mamy tu świat zniszczony przez nuklearne opady, mamy naukowca który wynajduje krwiożercze potworki, mamy morderczą kobietę z cyckami, mamy gang podstarzałych nastolatków i mamy agentów z laserowymi pistoletami. Dość spora ilość wątków jak na jeden film? Szkoda tylko, że nie przełożyło się to na akcję, bo niestety miejscami bywa naprawdę nudno…

Nie należę do osób, które zrażają się wadami i zawsze zwracam uwagę i na zalety filmów, których też wcale nie ma tu mało. Początkowa scena z grzechotnikiem naprawdę wypada brutalnie i interesująco, a ostatnie pół godziny produkcji ogląda się w prawdziwym napięciu. Od momentu kiedy nas potworek dojrzewa na dobre dzieje się mocna akcja i scena z eksplozją głowy to coś co musi zobaczyć każdy fan klasyków kina grozy. Nasz tytułowy pasożyt to bestyjka naprawdę cwana, szybka i potrafi wywołać niemałe emocje, a to ważne w horrorze. Poza tym w filmie zobaczymy też młodą Demi Moore, której rola choć znaczna jest niestety mało wykorzystana.

Podsumowując: Czy obejrzę Pasożyta raz jeszcze? Raczej nie, ale nie żałuje seansu, bo warto było zobaczyć kilka krwawych i fajnie zrealizowanych scen.

Plusy: -tytułowy potwór -ostatnie 30 minut

Minusy: -dłuży się i miejscami przynudza

OCENA: 5,5/10

Author: kasetyvhs

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *